czwartek, 14 grudnia 2017

Tadeusz Boy-Żeleński 'Marysieńka Sobieska' - biografia najsłynniejszej polskiej królowej i rzut oka na historię Polski

 Książka Boya z 1937 roku, ukazała się ostatnio w MG. Konkretnie, 25 października 2017 r.
Fragment książki z portretem Jana III Sobieskiego

 Ktokolwiek miał cokolwiek do czynienia z literaturą polską zna tego człowieka, słynnego Boya, wybitnego tłumacza literatury francuskiej i tytana pracy, którego owocny żywot przerwała wojna i (już miałam napisać, że Rosjanie, ale to nie on, to Niemcy:
http://boy-zelenski.pl/wp-content/uploads/2014/07/boy_typ.png
Słynne zdjęcie Boya z jego tłumaczeniami
Wkrótce po zajęciu Lwowa przez Niemców, w nocy z 3 na 4 lipca 1941, został aresztowany wraz z prof. Grekiem i jego żoną, Marią Pareńską-Grekową przez Einsatzkommando zur besonderen Verwendung pod dowództwem Brigadeführera dr. Karla Eberharda Schöngartha i zamordowany tej samej nocy na stoku Góry Kadeckiej wraz z grupą polskich profesorów lwowskich uczelni. Miejsce jego pochówku jest nieznane

Znalezione obrazy dla zapytania Tadeusz Boy Żeleński
Źródło: http://bornintheprl.pl/relikt/13669/


Książka jest dla mnie niezwykła, choć napisana dosyć ciężko. Przez ten styl trzeba się przedzierać, gdyż autor - jak to on - wczuł się w epokę i naszpikował wywód stylem XVII wiecznym, a więc wtrąceniami francuskimi, bo Marysieńka była Francuzką i archaizmami z epoki. Ale warto jest się przedrzeć przez ten gąszcz słów, bo książka jest naprawdę wartościowa. Boy pokazuje postać Marysieńki Sobieskiej na tle ówczesnych badań i obala wiele mitów, zarówno tych na plus, jak i tych na minus, wobec jej i wobec ukochanego, Jana III Sobieskiego. Tak się złożyło, że obiekt miłości był ostatnim wybitnym królem Polski, że miał projekt wprowadzenia na tron swojego syna, że byłoby to chyba zbawienne dla Polski, gdyby nie 'jędzowatość' Marysieńki.... Ta część historyczna była dla mnie, miłośniczki historii wielką gratką. Kopalnia wiedzy, ta książka. 
Poza tym Boy bazuje na samych listach. A, jak pisze, było to niełatwe, bo oryginały albo przepadły, albo były niedostępne. On dotarł do nich i podaje źródła. Pisze o tym jak autorzy dziewiętnastowiecznych odpisów tych listów opuszczali pikantne i romantyczne fragmenty. Poza tym bardzo jestem ciekawa, czy źródła opisane przez Boya przetrwały wojnę. Ale to już inny temat, godny zgłębienia. 
Boy-Żeleński był niesamowity jak na swoją epokę. Oparł się historiozofii ze swojej epoki dwudziestolecia i starał się interpretować tę słynną parę tak, jak to wyglądało w epoce, w jakiej żyli. A miłość Marysieńki i Jana Sobieskiego była niesamowita, bo pełna przeszkód i wybojów, ale szczera. Śledziłam to z zapartym tchem,  no bo Marysieńka poznała go będąc młodą mężatką 'za Zamoyskim'.  Potem lawirowała pomiędzy mężem, królową, przyjacielem a upragnioną Francją. Potem wkręciła jego w politykę polską i doprowadziła do tego, że został królem. Boy idzie dalej, bo nie wybiela Marysieńki. Bądźmy szczerzy, to jędza była i jak już została wdową, jak już nie miała wsparcia prawego i spokojnego w gruncie rzeczy Jana, to tak pomieszała w polityce i w swojej rodzinie, że pamięć o tej piekielnicy na długo pozostała.
Ale i pozostały ich piękne listy, a raczej ich część, które są świadectwem autentycznej miłości i przyjaźni, tak nietypowej na tle swoich czasów. 
Boy przeplata więc politykę i prywatne życie Sobieskich, a wcześniej Zamoyskich, w co wprowadzają ich listy. Wszystko to bardzo ciekawe, pomimo tego trudnego stylu. 
Książka naprawdę wartościowa. W ciemno poleciłam ją czytelnikom bloga na propozycję prezentu gwiazdkowego i się nie myliłam, choć może nie dla każdego czytelnika jest ta książka. 
Daję 8 gwiazdek za tę książkę i polecam miłośnikom biografii i historii oraz adeptom epistolografii, którzy szukają dobrego wzoru listów miłosnych, które zaciekawią obiekt westchnień na lata całe. 
Za książkę dziękuję wydawnictwu MG:

Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...